zamknij reklamę

Plan minimum wykonany

Plan minimum wykonany

W niedzielne upalne popołudnie KKS "Dwór" Kombornia zmierzył się na własnym stadionie z WKS "Beskid" Równe.
Do dyspozycji trenera w tym dniu (co bardzo cieszy) było 17 zawodników.
Mecz rozpoczął się od naszych ataków i próby zdobycia gola i tym samym ustawienia meczu pod nasze dyktando. W 8 minucie w polu karnym rywali faulowany był Grzegorz Kwolek a sędzia wskazał na "wapno". Etatowym wykonawcą "jedenastek" w tej rundzie jest Łukasz Józefczyk i tak też było tym razem. Pewnym strzałem w prawy dolny róg "Karaś" pokonuje bramkarza gości i mamy 1:0. "Beskid" chwilę później mógł wyrównać jednak ich napastnikowi zabrakło zimnej krwi. W 20 minucie Piotr Pasterkiewicz mocno wstrzelił piłkę w pole karne rywali a tam Patryk Chrobak dołożył nogę i mamy 2:0. W 33 minucie po strzale Grześka piłka odbiła się od zawodników Równego, dostała sporej rotacji i w konsekwencji na tyle utrudniła interwencję bramkarzowi, że wrzucił on sobie piłkę do swojej bramki - strzelcem bramki samobójczej Sebastian Braja. W 41 minucie na 4:0 podwyższa Grzegorz Kwolek, takim wynikiem kończy się pierwsza połowa. Niestety po przerwie "zostaliśmy w szatni" - "Beskid" rzucił się do ataków i w pierwszej minucie drugiej połowy zdobywa bramkę na 4:1. Ataki nie ustają i raz za razem gracze z Równego dochodzą do sytuacji strzeleckich, strzelają nawet drugą bramkę na szczęście ze spalonego i nie zostaje ona uznana. Po niespełna kwadransie drugiej połowy wracamy do swojej gry i w 58 minucie podwyższamy wynik na 5:1 a konkretnie bramkę strzela Mateusz Zych wracający po kilkutygodniowej przerwie związanej z kontuzją. Trzy minuty później (61 minuta) swoją drugą bramkę zdobywa Patryk Chrobak - mamy 6:1. W 66 minucie wynik spotkania strzałem z rzutu wolnego ustala Grzesiek - 7:1. Do końca meczu obie drużyny miały jeszcze swoje szanse ale wynik już się nie zmienił i dzięki temu zwycięstwu zapewniliśmy sobie co najmniej baraże. Za tydzień o godzinie 13:00 gramy o bezpośredni awans z GLKS "Błękitni" Jasienica Rosielna, która właśnie w tej kolejce straciła szanse na awans.

Komentarze

Dodaj komentarz
do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości